Sposób przygotowania
Najpierw smaruję blachę tłuszczem i posypuję mąką. W rondelku podgrzewam osoloną wodę i dodaję do niej masło. Gdy woda się zagotuje, nie powinna się gotować ani parować, wsypuję mąkę od razu. Mieszam ciasto, aby nie powstały grudki. Wyrabiam ciasto. Około 3-5 minut. Gdy ciasto przestanie przyklejać się do ścianek naczynia, w którym je ubijamy, przekładam je do innego naczynia i pozostawiam do ostygnięcia. Po ostygnięciu dodaję do ciasta całe jajko. Wszystkie cztery jajka ubijam mikserem, jedno po drugim, na najniższych obrotach. Do momentu, aż ciasto będzie ładne i lśniące.
Następnie wkładam je do woreczka z mikrofibry. Ciasto jest lepkie i dość trudne w obróbce. To zniechęca wielu kucharzy do pieczenia tego przysmaku. Otwieram woreczek od dołu, wycinając stosunkowo duży otwór. Z drugiej strony zabezpieczam woreczek, zawiązując go sznurkiem kuchennym. Gotowe ciasto wkładam do rękawa cukierniczego. Z tak zabezpieczonym i napełnionym woreczkiem, ciasto jest już łatwe w obróbce. Wyciskam krążki przez rurkę w kształcie gwiazdki.
Przed pieczeniem nagrzewam piekarnik do 200 stopni. Nie wolno otwierać piekarnika przez co najmniej 10 minut podczas pieczenia!!!!!! Wianki piekę przez około 20 minut. Następnie obniżam temperaturę do 170 stopni i piekę przez kolejne 5-7 minut. Po wyjęciu pozwalam im trochę ostygnąć. Jeszcze ciepłe, przecinam je na pół ostrym nożem. Są dobrze upieczone, jeśli w środku są pęcherzyki powietrza. Nakładam krem przez rękaw cukierniczy do dekoracji.
Krem:
Właściwie gotujemy budyń, do którego od razu mieszamy cukier waniliowy i cukier kryształ, gdy jest jeszcze gorący. Dodajemy również małą łyżeczkę masła, aby nie utworzył się kożuch. Sól między palcami. Gdy masa ostygnie, mieszamy aromat rumowy z masłem. Nakładam nadzienie do wieńców przez rękaw cukierniczy. Przykrywam je wierzchem. Na koniec posypuję cukrem pudrem. Tak piekę wieńce waniliowe.