Kocham to ciasto 😍 Fale dunaju w mojej lżejszej, trochę zmienionej formie. No jest po prostu obłędne 👌 Idealne do kawki, albo jak przychodzi do mnie rodzinka.

Przygotowanie

  • Odlej pół szklanki mleka z przygotowanych 350 ml i dokładnie rozpuść w nim proszek budyniowy, mieszając łyżeczką, aby nie było grudek. Resztę mleka wlej do garnka, dodaj 5 łyżek erytrytolu i doprowadź do wrzenia na średnim ogniu. Na gotujące się mleko wlej powoli rozpuszczony budyń i gotuj na małym ogniu, stale i energicznie mieszając trzepaczką, aż masa mocno zgęstnieje i zacznie bąbelkować. Zdejmij garnek z ognia, przykryj wierzch gorącego budyniu folią spożywczą w kontakcie (tak, aby folia bezpośrednio dotykała powierzchni masy, co zapobiegnie powstaniu twardego kożucha) i odstaw do całkowitego ostudzenia w temperaturze pokojowej.
  • Rozgrzej piekarnik do 180°C w trybie góra-dół (bez termoobiegu), a formę o wymiarach ok. 20×30 cm wyłóż papierem do pieczenia. Jajka wbij do czystej miski, dodaj 150 g zmielonego na puder erytrytolu i ubijaj mikserem na najwyższych obrotach przez około 5 minut, aż powstanie mocno napowietrzona, gęsta i jasna piana. Zmniejsz obroty miksera do minimum, wlej cienkim strumieniem 80 ml oleju rzepakowego oraz 80 ml mleka. Przesiej mąkę orkiszową wraz z proszkiem do pieczenia bezpośrednio do puszystej masy jajecznej i delikatnie wmieszaj ją szpatułką kuchenną, wykonując powolne ruchy od dna miski do góry, aby zachować puszystość. Odlej 1/3 uzyskanego jasnego ciasta do osobnej miski i odwiń na bok, a do pozostałych 2/3 ciasta dodaj 2,5 łyżki kakao oraz 2 łyżki mleka i wymieszaj szpatułką na jednolitą, ciemną masę czekoladową.
  • Na dno przygotowanej formy wylej równomiernie połowę ciemnego ciasta i delikatnie wygładź powierzchnię szpatułką. Na tę warstwę wyłóż ostrożnie, najlepiej nakładając łyżka po łyżce, całe odłożone wcześniej jasne ciasto i subtelnie je rozsmaruj, pilnując, by masy się nie połączyły. Na jasne ciasto wylej drugą, pozostałą połowę ciemnej masy czekoladowej i ponownie delikatnie wyrównaj. Na samym wierzchu ułóż gęsto obok siebie odsączone z soku wiśnie, lekko wciskając każdą z nich palcem w głąb surowego ciasta. Wstaw blachę do nagrzanego piekarnika i piecz przez dokładnie 35 minut do tak zwanego suchego patyczka, po czym wyciągnij upieczony spód i odstaw go do całkowitego ostudzenia.
  • Całkowicie zimny, ugotowany wcześniej budyń przełóż do czystej miski i miksuj przez krótką chwilę, aż straci zwartą, stałą strukturę i stanie się aksamitnie gładki. Następnie zacznij dodawać do niego stopniowo, łyżka po łyżce, gęsty twaróg z wiaderka, cały czas miksując na średnich obrotach. Miksuj tylko do momentu całkowitego połączenia się obu składników w jednolity, gęsty krem waniliowy bez jakichkolwiek grudek. Wyłóż przygotowaną masę budyniowo-twarogową na ostudzone ciasto czekoladowo-wiśniowe i dokładnie wyrównaj całą powierzchnię za pomocą szerokiego noża lub szpatułki.
  • W małym garnuszku umieszczonym bezpośrednio na bardzo małym ogniu rozpuść 80 g gorzkiej czekolady połączonej z 50 ml mleka, cały czas mieszając łyżką, aż uzyskasz całkowicie gładką, płynną i błyszczącą polewę. Odstaw ją na około 3-4 minuty do lekkiego przestygnięcia, a następnie wlej równomiernie na białą warstwę kremu budyniowo-twarogowego. Weź zwykły widelec i płynnymi, delikatnymi, zygzakowatymi ruchami stwórz na powierzchni tężejącej czekolady gęste, nieregularne, domowe fale. Gotowe ciasto wstaw do lodówki na minimum 3 godziny, aby wszystkie warstwy dobrze stężały i połączyły się ze sobą przed krojeniem.
Następny»
Następny»