W miseczce lub szejkerze wymieszaj mleko z nasionami chia, ekstraktem waniliowym oraz erytrytolem. Odstaw na 15 minut, po czym ponownie dokładnie wymieszaj, aby nasiona nie opadły na dno i nie stworzyły grudek. Wstaw do lodówki na minimum 3 godziny (lub na całą noc), aż pudding mocno zgęstnieje.
Borówki zblenduj na gładkie purée. Dodaj płaską łyżeczkę nasion chia oraz erytrytol. Wymieszaj i odstaw do lodówki na około 30-45 minut. Nasiona chia naturalnie zagęszczą owocowy mus do struktury gęstego żelu, co zapobiegnie mieszaniu się warstw w szklance.
Przygotuj przezroczystą szklankę o prostych ściankach. Na dno wyłóż delikatnie połowę schłodzonego, jasnego puddingu chia. Następnie, nakładając masę łyżka po łyżce (zaczynając od brzegów), wyłóż ciemną warstwę borówkową i wyrównaj jej poziom. Na wierzch wyłóż pozostałą część jasnego puddingu chia.
Na samej górze deseru ułóż gęsto, warstwowo świeże borówki. Czekoladę mleczną bez cukru podziel na dwie części.
15 g posiekaj nożem na grube, nieregularne bloki i rozsyp je na borówkach.
Pozostałe 25 g połam, przełóż do małej miseczki, dodaj łyżeczkę mleka i rozpuść w kąpieli wodnej lub mikrofalówce.